
Tylko jad niektórych pająków jest szkodliwy dla człowieka , zresztą zobaczcie sami jaki to przyjemny słodziak i maleństwo niewiele większe niż łepek od zapałki . Zdjęcie robiłem latem , pajączek siedział na kwiatach ogrodowych i pozował z wielką ochotą .
.
O obudziłeś się z zimowego snu :)) Kwietniki są bardzo milutkie, świetnie potrafią się kamuflować, nieraz widziałam jak dobrane idealnie kolorem do kwiatka posilały się nieostrożnymi owadami :) Bardzo ładne zdjęcie :))
OdpowiedzUsuń na zawszeJak zwykle - wspaniała fota!
OdpowiedzUsuń na zawszePzdr!
Ślicznotek malutki zieloniutki. :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTęskniłem za swoje wspaniałe zdjęcia! Cieszę się, że jestem z powrotem do blogowania.
OdpowiedzUsuń na zawszePOTWÓR:)))Śliczne zdjęcie!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam Wszystkich i dziękuję za odwiedziny . Wróciłem do prowadzenia bloga ale tylko na chwilę . Mam jeszcze trochę fotek makro to wstawię . W przyszłym roku raczej nie przewiduję robienia fotek makro , no chyba żebym wpadł na jakiś fajny pomysł . Po kilku latach pstrykania robaczków i kwiatków już mi się znudziło . Wstawię jeszcze około 40 - 50 fotek i zmykam , życie bez fotek makro , te internetowe też , jest równie ciekawe .
OdpowiedzUsuń na zawszeByć może od wiosny dalej będę prowadził tego bloga bo nie chce mi się zakładać nowego ale chyba to już nie będą fotki makro , makro to nuuuuudy :)
Pozdrawiam Wszystkich ciepło , Andrzej :)
Witaj,
OdpowiedzUsuń na zawszeja tez podziwiam BARDZo Twoje zdjecia. Na dodatek czuje sie Twoja sasiadka bo mieszkam w Chotomowie wiec te mchy, kwiaty i robale jakby bliższe:-)
Ja sie dopiero zaczynam uczyc! To co piszesz "szokuje", ale pewnie gdybym tak jak Ty zrobila juz zdjecia wszystkiego wokolo i poznala wszystkie tajniki sztuki to tez bym tak czula. No ale daleko mi do tego. A wykorzystasz swoje doświadczenie doradzając takim początkującym?
Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Witam Aneto , miło czytać posty od kogoś bliskiego , choćby geograficznie :)
OdpowiedzUsuń na zawszeW Chotomowie mieszka mistrz makro http://benas.atspace.com/ Można powiedzieć że Przystanek ( tam mieszkam ) i Chotomów to zagłębie makrowców. Wiele zdjęć zrobiłem w Chotomowie i uwielbiam chodzić po Chotomowskich lasach .
Z mojego poprzedniego postu wynika jakby mnie już w ogóle nie interesowały fotki makro , nic bardziej mylnego , makro interesuje mnie cały czas , znudziło mi się tylko robienie zdjęć makro bez żadnego planu , co popadnie , co wleci pod rękę a raczej pod obiektyw. Taki makro groch z kapustą :) Gdy znajdę jakiś ciekawy temat znowu zacznę robić zdjęcia makro . Takim tematem może być np. skatalogowanie wszystkich gatunków mchów i porostów w mojej okolicy , wszystkich ziół leczniczych i tym podobne . Gdy wymyślę sobie jakiś temat np. związany z ochroną środowiska , coś co będzie dla mnie ciekawe a dla innych ciekawe i pożyteczne na pewno wrócę do robienia zdjęć .
Co do pomocy to bardzo chętnie ale na sprzęcie to znaczy aparatach fotograficznych nie znam się , potrafię tylko pstrykać :)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam , Andrzej :)
Ojej! Bardzo Ci dziekuje za 2 rzeczy:
OdpowiedzUsuń na zawsze- ze to jednak nie koniec! Wydaje mi sie ze pomysl z mchami jest rewelacyjny - przenigdy nie widzialam tak pieknych mchów jak u Ciebie
- i za link do mistrza z Chotomowa - bylam, widziałam i oniemiałam
I to zobowiązuje - ja też tak chcę!
Będę się uczyć i może na wiosnę pozwolicie się obydwaj zaprosic na wspolna wycieczke do lasu i dacie trochę podpatrzeć;-)))
Pozdrawiam
Aneta